• Wpisów:29
  • Średnio co: 61 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:24
  • Licznik odwiedzin:5 728 / 1835 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
1. Jedzenie wyłącznie lekkie, bez większej ilości soli i tłuszczu, bez cukru.
2. Zakaz słodzenia kawy, herbaty.
3. Zakaz picia słodkich napojów.
4. 500 kcal dziennie to maksymalna ilość kalorii.
5. Zakaz jedzenia po godzinie 19.00.
6. System jedzenia:
-Śniadanie - TAK. Jak najbardziej posiłek rankiem. Śniadanie jest ważne, rozpoczynamy nim dzień, nawet jeśli to zwykła kawa, jakaś kaloria musi się pojawić.
-Obiad- TAK.
-Kolacja- NIE.
7. Jak najwięcej wody, zielonej herbaty. To zdrowe.
8. Ćwiczenia według uznania, conajmniej 3 razy w tygodniu.
9. Dziennie godzinny spacer.
10. Zakaz podjadania i robienia przerw, oszukiwania samej siebie.
11. Ważę się co trzy dni.
 

 
♥kawa <66 kcal>
♥ryż na mleku <120 kcal>
♥kasza z sosem <ok 200 kcal>
♥kawa <66 kcal>

Suma: 452 kcal
Aktywność: Ćwiczenia 20 minut

Bilans oceniam na dość dobry, mogę powiedzieć jedynie tyle, że jutro będzie lepiej. Oby.

Plan na jutro:

1. Kawa
2. Ryż na mleku
Co da mi łącznie 186 kcal, wystarczy.


---INFORMACJA---

Długo nie pisałam, witam ponownie. Większość postów to posty prywatne, więc nowe osóbki, wybaczcie, nie poczytacie mojego starcia z odchudzaniem.
Piszę te posty głównie dla siebie, ale miło mi, jak widzę nowe odwiedziny.

Dziennie będą dodawane tutaj bilanse oraz inne dzienne sprawy.
 

 
Dużo razy myślałam nad tym, czy jest sens by jeszcze tu wracać. Początkowo ten blog miał być tylko i wyłącznie dla mnie, abym zobaczyła swoje własne postępy, żebym kontrolowała się i była dumna z każdego małego sukcesu.

Później poznałam Was. Zainteresowana posyłałam wsparcie, tak jak Wy mi, pocieszałyście gdy upadałam i motywowałyście do dalszego działania.
Ostatecznie wylądowałam jako jednostka w społeczeństwie z "dolegliwością psychiczną".
Odwiedziła mnie anoreksja.
Choroba ta nie zalicza się do tych, co łapią gwałtownie i wykańczają szybko i świadomie.
Nie znasz dnia ani godziny.
Ta choroba w najmniej oczekiwanym momencie znajduje sobie Twoje życie, jako idealny plan do zniszczenia.
Rozwija się powoli, lecz intensywnie.
Przejmuje nad Tobą kontrolę.

Nigdy nie powiedziałabym, że ważąc 70 kg byłam szczęśliwa.
Nigdy nie przyznałabym też, że jako osoba ważąca 58 kg wciąż miałam kompleksy.
Jeżdżąc od szpitala do szpitala, czułam się jak zabawka.
Z wypracowaną już etykietą "anorektyczka".

Więc dlaczego tu jestem?
Celem było schudnąć. Celem było osiągnąć cel.
Więc po co wróciłam?
By, tak jak mówiłam, dotrzeć do celu.
Jeśli ktoś mnie pamięta, chociaż w jednej dziesiątej procenta, wie, że moją wymarzoną wagą była waga 55 kg, przy wzroście 170.

"Złudne" marzenie okazało się prawdą,i bardzo szybko osiągnęłam więcej niż oczekiwałam.
Można by też rzec... mniej.
Lada moment poszło kolejne 5 kg, i czułam się bardzo źle.
Waga spadała mimo, iż nie chciałam tego, ale strach podpowiadał, żebym nie ruszała tego przeklętego jedzenia.
Odnalazłam się w towarzystwie, które wręcz wpychało we mnie jedzenie. Stres dawał górą, co sprawiło, że moja waga gwałtownie podskoczyła aż do 60 kg, w zaledwie kilka miesięcy!
Tyłek wypuklił się, uda zaokrągliły, brzuch napęczniał, buzia znów stała się niczym piłka.
Aktualna waga wynosi 61,5 kg.
Wstyd.
Ale chyba już mniej więcej wiadomo, po co tu jestem.
Jestem tu po to by znów wrócić do poprzedniej wagi.
Głównym celem tradycyjnie, jest 55 kg.
Następnie 50.

Dziękuję wszystkim, co mnie czytają i chce im się poświęcać chwilę na rozmowy ze mną.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.